poniedziałek, 11 stycznia 2016

Mój przepis na cudowny początek dnia

Sposobów na idealny poranek jest wiele, mój ma zapach ciepłej pościeli, kawy, owoców skąpanych w cukrze, lekko przypalonego masła oraz gorzkiej czekolady.



 Tuż po przebudzeniu narzucam na plecy gruby sweter, a na stopy wciągam ciepłe skarpety. Ciężkim, ospałym krokiem zmierzam w kierunku kuchni, by tam oddać się pichceniu i parzeniu kawy o nieziemskim zapachu. Gdy już wszystko jest gotowe, wracam do łóżka, zanurzam się w pościeli i zaczynam ucztę zmysłów. Wystarczy jeszcze książka lub ulubiona melodia w tle i lepiej być nie może. 



Miniony niedzielny poranek umiliły mi tosty francuskie z chałki z dodatkiem ciepłej konfitury truskawkowej i brzoskwiń skąpanych w syropie. Całość obficie oprószona cukrem pudrem. W śniadaniu idealnym nie mogło zabraknąć kubka ciepłego cappuccino z dużą ilością spienionego mleka oraz odrobiną korzennych przypraw. 

Na koniec kostka czekolady Terravita z crunchy i owocami - dzień nie mógł być nieudany! Niesamowite jak nie wiele potrzeba, aby wstanie z łóżka okazało się największą przyjemnością w ciągu dnia!



zBLOGowani.pl

3 komentarze: