wtorek, 22 grudnia 2015

Śledź z żurawiną, czerwoną cebulą i orzechem włoskim

Aby śledź stał się moim faworytem wśród ryb musiało upłynąć trochę czasu. Pierwszy, który był w stanie przejść mi przez gardło był śledź w śmietanie. Potem poszło z górki. Cebula i inne dodatki w towarzystwie srebrzystej ryby zaczęły smakować coraz bardziej. 



Składniki:
500g śledzia a'la Matias w oleju
duża czerwona cebula
100g orzechów włoskich
100g suszonej żurawiny
kulki kolorowego pieprzu 
olej

+
ok. 2 słoiczki






Śledzia kroimy na skośne, niewielkie kawałki. Cebulę kroimy w piórka. Następnie na dnie każdego słoika umieszczamy odrobinę cebuli, a na nią kładziemy kilka kawałków śledzia, odrobinę orzechów i żurawiny. Słoiczek zapełniamy, wypełniając go naprzemiennie składnikami. Do słoika wrzucamy kilka kulek kolorowego pieprzu. Całość zalewamy olejem, tak by zakrył składniki. Słoik zakręcamy i wsadzamy do lodówki. Śledzie najlepiej smakują po 1 dniu leżakowania.

2 komentarze:

  1. Dla mojej rodzinki robię podobne :) tylko dodaję do słoika jeszcze laskę cynamonu :)

    OdpowiedzUsuń