wtorek, 9 czerwca 2015

Sałatka z rukolą, fetą i truskawkami

Znam wiele osób, które na takie połączenie kręciłoby nosem. Pewno kilka lat temu sama spoglądałbym na truskawki skąpane w bieli fety z podejrzeniem. Wiele prób nauczyło mnie jednak, że dziwne połączenia smakują najlepiej. Dlatego i tym razem postanowiłam się skusić na wypróbowanie przepisu podpatrzonego u Roksany (Tęcza w słoiku) . Was również zachęcam do eksperymentu!



Składniki (porcja):
2 garści rukoli
garstka truskawek
60g sera feta

2 łyżeczki miodu
2 łyżeczki musztardy

sól morska
pieprz kolorowy



Rukolę myjemy i nakładamy na talerz. Truskawki pozbawiamy szypułek i kroimy na ćwiartki, a następnie dokładamy do liści rukoli. Fetę kroimy w kostkę, dodajemy do reszty składników. Całość delikatnie mieszamy. 

W szklance łączymy miód z musztardą i gotowym dressingiem skrapiam sałatkę. Delikatnie solimy i pieprzymy.


6 komentarzy:

  1. Fetę mam, rukolę mam, tylko truskawki kupić wracając z pracy i pyszna kolacja gotowa:) Dzięki za inspirację
    Pozdrawiam!
    www.kornikwkuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. No to ja chyba sama jestem nieco dziwna, bo mnie takie połączanie nie dziwi ani trochę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Absolutnie kocham takie sałatki. Rukola, owoce + ser to najlepsza możliwa kombinacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mm , będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń