poniedziałek, 8 września 2014

Idealny początek dnia - kawa tak jak lubię

Dziś zapraszam Was do wspólnej celebracji poranka. Tego trudnego, ale także tego witającego nas słońcem. Osobiście poranka nie wyobrażam sobie bez kubka gorącej herbaty, jednak kiedy czas mi na to pozwala, sięgam po kawę.


By zrobić swoją ulubioną kawę potrzebuję: kawiarki, ubijacza do mleka, małego wysokiego garnuszka oraz wysokiej szklanki. Dwóch łyżeczek dobrej kawy, odrobiny cynamonu, kilku ziaren kardamonu oraz odrobinę tłustego mleka.

Aby zaparzyć kawę w kawiarce, należy ją rozkręcić. Do dolnego zbiorniczka wlać wody (pod zawór). Następnie nałożyć sitko z tulejką i umieścić na nim ulubioną, zmieloną kawę z przyprawami. Nałożyć zbiornik na kawę i zakręcić. Kiedy usłyszymy charakterystyczny dźwięk i zauważymy ulatującą parę z imbryczka. Kawa jest gotowa.


Kolejnym krokiem jest ubicie mlecznej piany. Do garnuszka wlewamy odrobinę mleka i lekko podgrzewamy. Kiedy mleko jest ciepłe możemy zacząć ubijać pianę.

By uzyskać efekt rozwarstwienia do szklanki najpierw nalewamy mleczną pianę, a następnie słodzimy przyrządzoną kawę i powoli wlewamy do mleka. Voilà! Kawa gotowa!

4 komentarze:

  1. Najlepsze jest to ubite mleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. chętnie bym wypiła taką kawę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm, cudowna; dla mnie taka kawa jest idealna na deser :)

    OdpowiedzUsuń