piątek, 21 lutego 2014

Granola

Granola to jedna z rzeczy, którą miałam ochotę przygotować już dawno, dawno temu. W końcu, w okresie sesji udało mi się przygotować własny słoik. Dzielnie służyła mi każdego, nawet naprawdę ciężkiego poranka. Z dodatkiem jogurtu zaspokajała mój pierwszy poranny głód, ale także ratowała w nocy podczas siedzenia nad projektem. Przed rozpoczęciem kolejnego semestru, na pewno znowu u mnie zagości, Was również zachęcam do stworzenia własnej kombinacji!



Składniki:
2,5 szklanki płatków owsianych
1 szklanka wiórek kokosowych
1 szklanka rodzynek
1 szklanka płatków migdałowych

3 łyżki miodu lipowego
3 łyżki golden syrupu
7 łyżek oleju
0,5 szklanki soku jabłkowego



Wszystkie składniki, oprócz rodzynek dokładnie mieszamy w jednej misce, a następnie wykładamy na blaszkę tak by utworzyły cienką warstwę. Nagrzewamy piekarnik do 170 st C i pieczemy granolę dopóki się nie zarumieni (ok.30-35 min). Następnie do naszych musli dodajemy rodzynki, całość mieszamy i gotowe! 


3 komentarze:

  1. Domowa granola jest niezastąpiona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię :) Mnie również takie granolę wiele razy ratowały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Domowa granola jest najlepsza! Ja do swojej dodaję więcej ziaren i nie daję rodzynek ale to kwestia gustu.

    OdpowiedzUsuń