poniedziałek, 11 listopada 2013

Sałatka z granatem, jarmużem, serem pleśniowym i przepiórczym jajem

Najbardziej w kuchni lubię to, że wciąż poznaje nowe smaki, nowe owoce, warzywa, wciąż się uczę, a mimo to nadal są rzeczy, których nigdy nie próbowałam. Jedną z nich do niedawna był jarmuż. Ostatnio bardzo modny, bardzo zdrowy, ale dla mnie dotąd nieznany. Korzystając z tego, że mieszkam w pobliżu cudownej ( <3 ) Hali Mirowskiej, postanowiłam wreszcie to zmienić.



 Składniki (1 porcja):
młody liść jarmużu
połowa granatu
1/4 czerwonej cebuli
odrobina sera pleśniowego lazur
4 przepiórcze jaja

sok z połówki cytryny
łyżeczka miodu
sól
pieprz




Jarmuż myjemy, kroimy i wrzucamy do miski. Następnie siekamy drobno czerwoną cebulę, przekrawamy granat i wyjmujemy z niego nasiona. Cebulę i czerwone koraliki granatu łączymy z zielonym jarmużem. Jajka gotujemy na twardo, obieramy ze skorupek, przekrawamy na pół i układamy na wierzchy sałatki. Ser kroimy w kosteczki i rzucamy na wierzch. 

W szklance łączymy sok z cytryny z miodem i skrapiamy nim sałatkę. Całość solimy i pieprzymy.

4 komentarze:

  1. A u mnie jarmuż jest jeszcze na tej liście 'do spróbowania' akurat ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam zrobienie chipsów z jarmużu - przepyszne Aleczko. /W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi ciekawie :) Z przyjemnością zapoznam się z przepisem na owe chipsy :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń