środa, 12 grudnia 2012

Proste ciasto z masłem orzechowym

Co chwila widzę przepisy z masłem orzechowym, a moje leży nieużywane.
 Wreszcie stwierdziłam, że tak dłużej być nie może!


Składniki (śr.20cm)
140g mąki pszennej
140g miękkiej margaryny
100g cukru
2 jajka
100g masła orzechowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
+
50g czekolady
łyżeczka masła
odrobinę czekoladowej posypki





Miksujemy margarynę z jajkami i cukrem. Następnie powoli dodajemy mąkę z proszkiem i masło orzechowe. Miksujemy, aż do uzyskania gładkiej masy.

Formę wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy do niej masę.
Pieczemy ok.40 minut w rozgrzanym piekarniku do 180st C.

Kiedy ciasto jest upieczone, wyjmujemy je z formy i zabieramy się za 'polewę'.
Roztapiamy czekoladę w kąpieli wodnej z odrobiną masła. Gęstą masę nakładamy łyżeczką na wierzch ciasta i od razu posypujemy posypką.

27 komentarzy:

  1. jeju!
    ale pyszne.. wygląda szałowo :]
    i smakiem pewnie oszałamia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie proste, a takie apetyczne. Ostatnio to takie wypieki podobają mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też stoi słoik z masłem orzechowym i czeka na swoją kolej. Podoba mi się ten przepis. Może wypróbuję? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droczilko zachęcam! Ciasto jest naprawdę pyszne :)

      Usuń
  4. Lubię to :) te słomki, chcę je ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. aż mi ślinka cieknie:) od dawna myślę o jakimś ciachu z masłem orzechowym i tak jak u ciebie masełko tylko zalega:) może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh przez chwile myślałam, że masło orzechowe zalega tylko u mnie ;) Miło słyszeć, że nie jestem wyjątkiem! Zachęcam do wypróbowania przepisu!

      Usuń
  6. Wygląda obłędnie.

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda pysznie :) Ja mam niedokończone masło w kuchni i jakoś nie umiem go zjeść do końca ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciasto wygląda uroczo i bardzo apetycznie!
    Pozdrawiam serdecznie!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoje masło orzechowe leżało nieużywane?! jak Ty to robisz :D jak smakuje Ci to ciacho? wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszne! Czuć orzechy, a w połączeniu z czekoladą to już w ogóle rewelacja!

      Usuń
  10. dla mnie to tez nieznane zjawisko, że masło orzechowe leży nieużywane :) ciasto bosko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. daj kawałek :) i najlepiej słoik masła do tego :D

    OdpowiedzUsuń
  12. To tak samo jak ja, wszędzie widzę masło orzechowe, a w wypiekach bardzo rzadko go używam, pewnie dlatego że najczęściej zajadam je łyżeczką prosto ze słoika :))
    Ciacho rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ani nie używam w wypiekach, ani nie zjadam :) Ale to ciasto przekonało mnie o masła orzechowego, mam nadzieję, że niedługo znowu zrobię coś z jego dodatkiem.

      Usuń
  13. a mi masła orzechowego zawsze szkoda do wypieków... takie dobre jest :D

    OdpowiedzUsuń
  14. W smaku wyszło dobre, jednak troszkę suche, jak dla mnie, chyba, że znów z czymś przesadziłam... Brak posypki czekoladowej zastąpiłam migdałami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dobry pomysł z tymi migdałami! Jeśli chodzi o suchość ciasta to powiem, że ciasto nie należy do tych wilgotnych, a raczej do tych suchych. Jeśli natomiast wyszło Ci zdecydowanie za suche, a postępowałaś zgodnie z przepisem to ciężko mi powiedzieć co mogło pójść nie tak. Jeżeli podejrzewasz, że mogłaś z czymś przesadzić to może ciasto siedziało za długo w piekarniku?
      Pozdrawiam ciepło :)!

      Usuń
    2. Nie, aż tak suche nie wyszło i chyba wyszło dobre, skoro mówisz, że należy ono do tego typu ciast. Dziękuję za rady! :*

      Usuń
  15. Też lubię wypieki z masłem orzechowym, choć moi domownicy już niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie mi się piecze już się nie mogę doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zachowuję odpowiednie proporcje, długo miksuję ale wychodzi zakalec. Co może być przyczyną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Moniko, przyczyn może być wiele:
      - zbyt długi czas miksowania ciasta (miksujemy tylko do momentu uzyskania gładkiej masy!) ,
      - mieszanie ciasta w różnych kierunkach (zrywamy włókna glutenu),
      - uchylanie piekarnika podczas pieczenia,
      - warto zwrócić uwagę na to by wszystkie składniki miały temperaturę pokojową
      Mam nadzieję, że jakoś pomogłam,
      Pozdrawiam
      Alicja :)

      Usuń
  18. Ostatnio w akcie desperacji kupiłam w lidlu krem orzechowy. Niestety, daleko mu do choćby wyrobów feliksa - jest tak słodkie, że jeść się nie da. Jedyną nadzieję widzę w dodaniu tego do pieczenia jakiegoś ciasta (oczywiście ze zmniejszoną dawką cukru w tymże). No, cóż. Idę walczyć, życzcie mi powodzenia... ;)

    OdpowiedzUsuń