niedziela, 10 czerwca 2012

Muffiny biszkoptowe

Dzisiaj miałam ogromną ochotę na coś słodkiego. Stwierdziłam, że zrobię biszkopt, ale ponieważ nie chciałam bawić się w ciasta, a zwykły placek z biszkoptu nie był by za uroczy, postanowiłam zrobić muffiny. Przepis na biszkopt zaczerpnęłam od babci, zwykle używamy go do pieczenia spodów do tortu, dlatego na muffiny zrobiłam z połowy tego co w oryginalnym przepisie.


Składniki (na 13 dużych muffin):
3 jajka
0,5 szklanki cukru
0,75 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżki oleju
łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli






Rozdzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę w wysokim naczyniu. Do ubitych białek dodajemy szczyptę soli. Następnie do piany powoli dodajemy cukru cały czas ubijając mikserem (na najwolniejszym trybie). Wyłączamy mikser, powoli dodajemy żółtka mieszając powoli łyżką. Następnie wsiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia, co jakiś czas mieszając. Kiedy masa jest gładka dodajemy oleju i mieszamy.

Ciasto przekładamy do formy na muffiny, którą uprzednio włożyliśmy papilotkami. Jeśli używamy formy na wysokie muffiny (np.z Ikei), napełniamy papilotki prawie po brzeg (aby wyrosły im ładne czapeczki).

Muffiny wsadzamy do piekarnika nagrzanego do 180st C, małe pieczemy 15 minut, duże 25 minut.

Po upieczeniu pozostawiamy je chwile w piekarniku, aby nie opadły.



16 komentarzy:

  1. Piękne te Twoje mufiny:) Takie proste, a takie urocze, że aż się napatrzeć nie mogę:) Te zielone są bajeczne i jakie wysokie papilotki:) Cudne!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja uwielbiam biszkopt, ot taki zwykły bez żadnych dodatków :) teraz i mnie naszło !
    pyyyycha !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepysznie wyglądają, a te papilotki rewela!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podobają zdjęcia :) A muffinki są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne te zielone papilotki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł, a te muffiny-grzybki w pasiastych papilotach wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe te muffinki. Wydają się być takie pluszowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne zdjęcia. A przepis też muszę wypróbować. Taka mała wersja biszkotu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przecudne te papilotki kupiłaś Kochana....a przepis zapisuje i tez takie cuda wyczaruję:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajne te zielone papilotki :) Uroczo te muffiny w nich wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne papiloty! Idealne na wiosnę i lato :)

    Z pozdrowieniami,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny pomysł na ciasto biszkoptowe
    te złote papilotki są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo mi sie podobają te podłuuuuużne muffinki ;p

    OdpowiedzUsuń